Sport

Najnowsze wieści o stanie zdrowia Dawida Kubackiego. Sam potwierdza słowa Thomasa Thurnbichlera

  • 21 listopada, 2023
  • 3 min read
Najnowsze wieści o stanie zdrowia Dawida Kubackiego. Sam potwierdza słowa Thomasa Thurnbichlera


Już niebawem, bo 25 listopada, polscy skoczkowie zainaugurują nowy sezon Pucharu Świata. Decyzją Thomasa Thurnbichlera w fińskiej Ruce zameldują się w składzie: Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł. Wcześniej panowie wzięli udział w nietypowym, jak na ich dyscyplinę, zgrupowaniu na słonecznym Cyprze. Trenowali w czterech, bez Dawida, który został w Polsce, by być przy rodzinie.

„Zapadła decyzja, że może lepiej będzie zostać w kraju i potrenować na miejscu, ucinając podróże przed samym sezonem. Aktualnie trenuję w Zakopanem. To nie jest podyktowane żadnymi problemami. Po prostu zostałem w domu, razem z rodziną” – tłumaczył zawodnik w „Misji Sport” w Przeglądzie Sportowym Onet. I od razu zapewnił, że to wcale nie oznacza przerwy od treningów. Ćwiczył w Zakopanem.

Ćwiczę w normalnym trybie, można go nazwać indywidualnym, bo większość grupy jest na Cyprze, ale na miejscu też są szkoleniowcy i normalnie realizuję plan treningowy

~ – opowiadał.

Kubackiego nie zabrakło natomiast na następnej zagranicznej sesji, tym razem z Lillehammer. Nie pojawił się jednak na organizowanym pod koniec zgrupowania spotkaniu z mediami. Austriacki szkoleniowiec wyjaśnił absencję podopiecznego. „Wszyscy są fizycznie gotowi do sezonu. Zawodnicy tuż przed inauguracją skaczą na wysokim poziomie. Koncentrujemy się na sobie i na dobrym początku zimy. Niestety, chory jest Dawid Kubacki. Ma podwyższoną temperaturę” – powiedział.

Warto przeczytać!  Żużel. Zespołowa jazda weterana. Kapitalne wejście Łotysza

„To jest drobna infekcja. Do tej pory na treningach w Lillehammer prezentował się z bardzo dobrej strony. Jest nawet szansa, że wystąpi jeszcze w piątkowym treningu. Jestem pewny, że nie będzie problemu z jego występem w inauguracyjnych zawodach” – od razu uspokoił.

Teraz Thurnbichler wraca z aktualizacją tematu.

Dawid Kubackim o „nowym” życiu. „To jedno z największych utrudnień”/INTERIA.TV/INTERIA.TV

Co ze zdrowiem Dawida Kubackiego? Thomas Thurnbichler: „To już tylko kwestia pełnego wyzdrowienia”

„Dawid już w podróży do Lillehammer wspominał, że zaczyna się czuć gorzej. Potem mieliśmy pierwszy dzień na miejscu i sesję treningową na skoczni. Skakał, ale dostał wysokiej temperatury. Wziął udział w drugiej sesji, chciał spróbować, ale widzieliśmy, że się męczy i odpuściliśmy. Wszystko po to, żeby wyzdrowiał” – mówi Thomas Thurnbichler w rozmowie ze Sport.pl.

Okazuje się, że Kubacki, mimo chęci, nie oddał skoku podczas ostatniej piątkowej sesji w Lillehammer. Ale poprzednie jego próby mogły napawać optymizmem i – w ocenie szkoleniowca – „wyglądały nieźle”.

Głos zabrał też sam zainteresowany. Podpytywany przez WP SportoweFakty, zapewnił, że „czuje się już znacznie lepiej„. Przed nim i kolegami intensywna końcówka bieżącego i początek nowego roku. Po Ruce rywalizować będą w Lillehammer (2-3 grudnia), w Klingenthal (9-10 grudnia) i w Engelbergu (16-17 grudnia). Potem czeka na nich przerwa. Wrócą na skocznię 29 grudnia. To wtedy, w Oberstdorfie, zainaugurują Turniej Czterech Skoczni (29 grudnia-6 stycznia, Obertstdorf, Ga-Pa, Innsbruck, Bischofshofen).

W terminie 13-21 stycznia odbędą się zawody w Polsce (Wisła, Szczyrk, Zakopane). W kalendarzu znalazły się też mistrzostwa w lotach narciarskich oraz Raw Air 2024. Sezon zakończy się 24 marca, standardowo w Planicy.

Kamil Stoch, Piotr Żyła i Dawid Kubacki/CHRISTOF STACHE / AFP/AFP

Dawid Kubacki/Lukasz Szelag/Reporter


Źródło