Świat

Przejęcie władzy przez Francję, Niemcy i Włochy grozi unicestwieniem unijnej ustawy o sztucznej inteligencji – POLITICO

  • 20 listopada, 2023
  • 5 min read
Przejęcie władzy przez Francję, Niemcy i Włochy grozi unicestwieniem unijnej ustawy o sztucznej inteligencji – POLITICO


Trzy największe gospodarki Europy zwróciły się przeciwko regulowaniu najpotężniejszych rodzajów sztucznej inteligencji, stawiając na szali los pionierskiej ustawy o sztucznej inteligencji przyjętej w bloku.

Francja, Niemcy i Włochy blokują negocjacje w sprawie kontrowersyjnej części projektu unijnego prawodawstwa dotyczącego sztucznej inteligencji, aby nie utrudniało to europejskiego rozwoju „modeli podstawowych”, infrastruktury sztucznej inteligencji, która stanowi podstawę modeli wielkojęzycznych, takich jak GPT OpenAI i Bard Google.

Urzędnicy rządowi argumentują, że nałożenie surowych ograniczeń na te nowomodne modele zaszkodziłoby unijnym liderom w wyścigu o wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji.

We wspólnym dokumencie udostępnionym innym rządom UE, uzyskanym przez POLITICO, trzej europejscy gracze wagi ciężkiej stwierdzili, że Europa potrzebuje „ram regulacyjnych wspierających innowacje i konkurencję, aby europejscy gracze mogli wyłonić się i głosić nasz głos i wartości w globalnym wyścigu sztucznej inteligencji”. ” W artykule zaproponowano samoregulujące się modele fundacji poprzez zobowiązania firm i kodeksy postępowania.

Zarzut francusko-niemiecko-włoski stawia ich przeciwko europejskim prawodawcom, którzy zdecydowanie chcą poskromić modele fundacji.

„To wypowiedzenie wojny” – stwierdził członek zespołu negocjacyjnego Parlamentu Europejskiego, któremu zapewniono anonimowość ze względu na delikatny charakter rozmów.

Warto przeczytać!  Palestyńczycy „wynalazek” minionego stulecia: izraelski Smotrich | Wiadomości o konflikcie izraelsko-palestyńskim

Impas może nawet oznaczać całkowite zakończenie rozmów nad ustawą o sztucznej inteligencji. Międzyinstytucjonalne negocjacje w sprawie tej ustawy utknęły w martwym punkcie na szczeblu UE po tym, jak pracownicy parlamentów opuścili spotkanie z przedstawicielami rządów Rady UE i urzędnikami Komisji Europejskiej, które odbyło się w połowie listopada w odpowiedzi na usłyszenie sprzeciwu trzech krajów wobec regulacji modele fundamentów.

Rozmowy przebiegają pod dużą presją, ponieważ negocjatorom wyznaczono ostateczny termin na 6 grudnia. W związku ze zbliżającą się reelekcją Parlamentu Europejskiego w czerwcu 2024 r. szansa na przyjęcie ustawy szybko się zamyka.

Akt nieeuropejski

Nacisk na ograniczenie europejskiego modelu regulacyjnego jest zaskakujący, ponieważ zrywa z tradycyjnym myśleniem na kontynencie, że sektor technologiczny potrzebuje silniejszych regulacji.

Co więcej, dzieje się to w czasie, gdy czołowi szefowie branży sztucznej inteligencji wezwali do wprowadzenia rygorystycznych regulacji dotyczących ich technologii, a kraje takie jak Stany Zjednoczone – od dawna wspierające przepisy dotyczące lekkich technologii – wdrażają własny program regulacyjny za pośrednictwem szeroko zakrojone rozporządzenie wykonawcze w sprawie sztucznej inteligencji.

Ignorowanie podstawowych modeli (a w konsekwencji najnowocześniejszego z nich, zwanego przez znawców branży „modelami granicznym”) byłoby „szaleństwem” i stwarzałoby ryzyko, że unijna ustawa o sztucznej inteligencji stanie się „prawem dżungli”, stwierdził kanadyjski informatyk Yoshua Bengio, wiodący głos w sprawie polityki w zakresie sztucznej inteligencji, powiedział w zeszłym tygodniu w wywiadzie.

Warto przeczytać!  Arabia Saudyjska właśnie powiedziała, że ​​jest teraz „otwarta” na pomysł handlu walutami poza dolarem amerykańskim – czy oznacza to zgubę dla dolara? 3 powody, by się nie martwić

„Możemy znaleźć się w świecie, w którym łagodne systemy sztucznej inteligencji będą w UE ściśle regulowane… a największe systemy, które są najniebezpieczniejsze i najbardziej potencjalnie szkodliwe, nie będą objęte regulacjami” – dodał Bengio.

Unia Europejska zasadniczo popiera zakazy i rygorystyczne zasady dotyczące zastosowań sztucznej inteligencji w oparciu o ich wykorzystanie w drażliwych scenariuszach, takich jak edukacja, imigracja i miejsce pracy. Modele podstawowe mogą wykonywać wiele zadań, co utrudnia przewidzenie poziomu ryzyka.

W swojej propozycji parlamentarzyści europejscy planowali dodać obowiązki dla twórców modeli fundamentów, niezależne od przeznaczenia systemu, w tym obowiązkowe testowanie modeli przez zewnętrznych ekspertów. Niektóre obowiązki miałyby zastosowanie jedynie do modeli wyposażonych w większą moc obliczeniową, tworząc dwupoziomowy zestaw zasad, który trzy rządy wyraźnie odrzuciły w swoim dokumencie.

O ile inne kraje UE – zwłaszcza Hiszpania sprawująca rotacyjną prezydencję w Radzie – opowiadają się za rozszerzeniem zakresu ustawy o sztucznej inteligencji na modele podstawowe, Rada nie ma obecnie zbyt wiele miejsca na odejście od stanowiska Wielkiej Trójki.




Źródło