Rozrywka

Wzburzona Shannen Doherty podtrzymuje twierdzenia, że ​​Alyssa Milano wyrzuciła ją z Czarodziejek i oświadcza, że ​​„powiedzieliśmy prawdę”

  • 6 lutego, 2024
  • 7 min read
Wzburzona Shannen Doherty podtrzymuje twierdzenia, że ​​Alyssa Milano wyrzuciła ją z Czarodziejek i oświadcza, że ​​„powiedzieliśmy prawdę”


Autorzy: Eve Buckland i Sharon Mai dla Dailymail.Com

16:34 06 lutego 2024 r., aktualizacja 17:34 06 lutego 2024 r.



Wzburzona Shannen Doherty podtrzymała swoje stanowisko w twierdzeniach, że w 2001 roku Alyssa Milano spowodowała wyrzucenie jej z Charmed – po tym, jak aktorka zaprzeczyła zarzutom.

Występująca na niedzielnej publiczności MegaCon w Orlando wraz z gwiazdami Charmed, Holly Marie Combs i Rose McGowan, 52-letnia gwiazda, która walczy z rakiem w czwartym stadium, zalała się łzami, czytając oświadczenie zawarte w filmie uzyskanym przez TMZ.

Powiedziała: ’Holly i ja nie byliśmy złośliwi w podcaście — w moim podcaście „Let’s Be Clear”. Właściwie to weszliśmy i usunęliśmy wszystko, co naszym zdaniem spowodowałoby więcej dramatyzmu.

„Po prostu powiedzieliśmy prawdę, bo prawda ma znaczenie. Ale chcieliśmy spróbować uratować Was, fanów, przed złamanym sercem tak bardzo, jak to tylko możliwe.

„Na tym etapie mojego życia, kiedy postawiłam diagnozę stanu zdrowia – przepraszam, jeśli zacznę płakać – i walczę każdego dnia z straszliwą chorobą, jest dla mnie również niezwykle ważne, aby rzeczywiście powiedzieć prawdę, a nie narrację, która inni wystawili to dla mnie.

Wzburzona Shannen Doherty podwoiła swoje twierdzenia, że ​​Alyssa Milano spowodowała wyrzucenie jej z Charmed w 2001 roku – po tym, jak aktorka zaprzeczyła zarzutom
Występująca na niedzielnej publiczności MegaCon w Orlando wraz z gwiazdami Charmed, Holly Marie Combs i Rose McGowan, 52-letnia gwiazda, która walczy z rakiem w czwartym stadium, zalała się łzami, czytając oświadczenie zawarte w filmie uzyskanym przez TMZ
Milano w końcu przerwała milczenie w związku z doniesieniami, że w 2001 roku przez nią wyrzucono Doherty’ego z Charmed

„Powiedzieliśmy to razem, powiedzieliśmy naszą prawdę i podtrzymujemy ją” – dodała Doherty, odnosząc się do twierdzeń, które ona i Combs przedstawiły w swoim podcaście. „W prawdzie, którą wiem, że powiedzieliśmy, nie dzieje się żadna historia rewizjonizmu. … Nie ma żadnych opóźnień do ustalenia, nie ma mediatora całymi miesiącami. Przypominam sobie fakty, jakbym nadal w nich żył.

W poniedziałek Combs zamieściła także na Instagramie długi post, w którym wyraziła „rozczarowanie” zaprzeczeniami Milano.

Warto przeczytać!  Biała koszulka Carmy’ego i jego styl w „The Bear” mają własną rzeszę fanów

Napisała: „Czuję potrzebę obrony po wielu nieustających atakach, które miały miejsce, odkąd Alyssa wyszła na scenę” [at MegaCon] i zasadniczo nazwał Shannen i mnie kłamcami

„Dość powiedzieć, że jestem trochę zszokowany i trochę rozczarowany, zwłaszcza tym, co napisała następnego dnia, jednocześnie wysyłając mi SMS-y ze słowami przeciwnymi. Niestety to nie jest to [sic] już nie dziwi.

Dzieje się tak po tym, jak Milano przerwała milczenie w związku z doniesieniami, że w 2001 roku przez nią wyrzucono Doherty’ego z Charmed.

51-letnia aktorka odniosła się do dramatu podczas rozmowy z fanami podczas panelu, który odbył się na początku tego tygodnia w Orlando na Florydzie, po tym jak 50-letnia Holly Marie Combs potwierdziła tę plotkę pod koniec ubiegłego roku.

Milano, która jest obecnie uwikłana w kolejną kontrowersję po tym, jak utworzyła GoFundMe dla drużyny baseballowej swojego syna i poprosiła fanów o datki, w szczególności nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła tym twierdzeniom, jak podaje portal Deadline.

Później podzieliła się transkrypcją z panelu i napisała długi podpis, wyjaśniając, że to nie przez nią wyrzucono swoją koleżankę z serialu.

Wcześniej 52-letni Doherty oskarżył Milano o „dziwny podział” na planie serialu fantasy.

Następnie Combs potwierdził utrzymującą się od dawna plotkę, że Milano był odpowiedzialny za wyjście Doherty’ego z programu.

Kilka tygodni po tym, jak klip stał się wirusowy, Milano zabrała głos na ten temat i stwierdziła, że ​​jest z tego powodu „smutna”, nie wypowiadając się jednak na temat zasadności twierdzeń.

„Wiedziałam, że w ten czy inny sposób to wyjdzie, i chcę bardzo rozważnie zareagować na każdą z tych sytuacji i powiem tylko, że jest mi smutno” – powiedziała na MegaCon Orlando 2024.

Warto przeczytać!  Disneyland będzie gospodarzem pierwszego oficjalnego wydarzenia Pride, imprezy powstającej od 50 lat

„Nie sądzę, że naprawdę jest mi smutno z powodu mnie lub mojego życia i tego, jak to wpływa lub nie wpływa na moje życie” – powiedziała.

Powiedziała, że ​​jest „najbardziej smutna” z powodu „toksyczności” ich programu, która utrzymuje się nawet kilkadziesiąt lat później.

„Najbardziej mi przykro z powodu fanów” – kontynuowała. „Jest mi najbardziej smutno, że serial, który miał tak wiele znaczenia dla tak wielu ludzi, został zszargany przez toksyczność, która trwa do dziś, prawie ćwierć wieku później”.

„Przykro mi, że ludzie nie mogą przejść obok tego obojętnie” – dodała. „Przykro mi, że nie możemy po prostu świętować sukcesu programu, który dla nas wszystkich tak wiele znaczył”.

Następnie opowiedziała o przepracowaniu traumy, dodając, że teraz rozumie, że „skrzywdzeni ludzie ranią ludzi” i wolałaby być osobą, która zamiast tego leczy.

„Przez ostatnie 25 lat bardzo ciężko pracowałem, aby uleczyć wszystkie traumy i to nie tylko traumy, których doświadczyłem podczas kręcenia, ale całą moją traumę”.

Następnie Combs potwierdził utrzymującą się od dawna plotkę, że Milano był odpowiedzialny za wyjście Doherty’ego z programu

Dodała: „Naprawdę ciężko pracowałam, aby uzdrowić te fragmenty, ponieważ rozumiem, że zranieni ludzie ranią ludzi, a moim zamiarem jest być uzdrowioną osobą, która pomaga leczyć ludzi”.

Jej oświadczenie pojawia się wkrótce po tym, jak jej byli współpracownicy wypowiedzieli się na temat dramatu na planie podcastu Charmed on Doherty „Let’s Be Clear”.

Combs ujawnił, że Milano postawił ultimatum, co było powodem odejścia Doherty’ego z serialu po trzech sezonach.

Warto przeczytać!  Camila Morrone w tym szokującym finale „Daisy Jones & The Six” – Rolling Stone

Przypomniała sobie, jak producent powiedział jej: „Powiedziano nam [by Alyssa] to ona lub [Shannen] a Alyssa zagroziła, że ​​pozwie nas za wrogie środowisko w miejscu pracy.

Milano ostatecznie zaprzeczyła tym twierdzeniom na swoim Instagramie, twierdząc, że jej byli współpracownicy uczestniczą w „historii rewizjonizmu”.

Upierała się też: „Nie miałam władzy, aby kogokolwiek zwolnić”.

„Nie znam innego serialu, który odniósł taki sukces jak Czarodziejki, w którym ćwierć wieku później obsada nadal źle wypowiada się na temat tego doświadczenia” – napisała.

„To dla mnie 15 filmów i 13 programów telewizyjnych temu” – kontynuowała. „To było 11 lat przed moim 15-letnim małżeństwem i 13 lat przed urodzeniem pierwszego dziecka. To było tak dawno temu, że jakiekolwiek opowiadanie tych historii przez kogokolwiek jest po prostu historią rewizjonizmu.

Wcześniej Combs ujawnił, że Milano postawił ultimatum, co było powodem odejścia Doherty’ego z serialu po trzech sezonach. Przypomniała sobie, jak producent powiedział jej: „Powiedziano nam [by Alyssa] to ona lub [Shannen] a Alyssa zagroziła, że ​​pozwie nas za wrogie środowisko w miejscu pracy”

Następnie zauważyła, że ​​dowód zdarzenia został „udokumentowany”.

– Dodam jednak z całkowitą pewnością – wszystko zostało udokumentowane. Zatrudniono zawodowego mediatora” – wyjaśniła, po czym dodała, że ​​powiedziano jej, że „Holly i Shannen nie będą uczestniczyć w żadnych mediacjach”.

Powiedziała, że ​​na planie był także „producent/opiekunka do dziecka”, którego „wezwano, aby zbadał wszystkie roszczenia”.

„Następnie mediator zalecił, po zebraniu zeznań obsady ORAZ ekipy, jakie zmiany należy wprowadzić, jeśli serial ma być kontynuowany” – dodała.

„Studio, Aaron Spelling i sieć podjęły decyzję o ochronie międzynarodowego hitu, jakim jest Charmed” – podsumowała. „Nie miałem władzy, aby kogokolwiek zwolnić. Po odejściu Shannen mieliśmy jeszcze pięć udanych sezonów, za co jestem dozgonnie wdzięczny”.


Źródło