Świat

Zagrożony wieloryb widziany ostatnio 3 dekady temu, odnaleziony żywy, ale odkrycie kończy się „złamanym sercem”

  • 21 listopada, 2023
  • 4 min read
Zagrożony wieloryb widziany ostatnio 3 dekady temu, odnaleziony żywy, ale odkrycie kończy się „złamanym sercem”


Humbak wyrzucony na brzeg u wybrzeży odległej wyspy na północnym Atlantyku zdechł na początku tego miesiąca po zniknięciu na około trzydzieści lat.

Ogromne stworzenie wciąż żyło, gdy zostało wyrzucone na brzeg w Rezerwacie Parku Narodowego Sable Island – pasie mierzei zajmującym zaledwie 12 mil kwadratowych lądu na Oceanie Atlantyckim, około 180 km na południowy wschód od najbardziej wysuniętego na wschód krańca kontynentalnej Nowej Szkocji w Kanadzie. Jak podaje Marine Animal Response Society, organizacja charytatywna z siedzibą w Nowej Szkocji, która koncentruje się na ochronie zwierząt morskich, zgłoszono 2 listopada.

„Biorąc pod uwagę wielkość humbaka i jego położenie po południowej stronie w niebezpiecznych warunkach do surfowania, niewiele można było zrobić, aby pomóc temu wielorybowi” – ​​napisało Marine Animal Response Society w udostępnionym w poniedziałek poście na Facebooku, który zawierał m.in. kilka zdjęć wieloryba.

Służba Parku Narodowego Stanów Zjednoczonych twierdzi, że dorosłe samce humbaków, takie jak ten na Sable Island, mogą osiągać długość od 45 do 56 stóp. Ogólnie rzecz biorąc, zwierzęta ważą co najmniej 35 ton lub 70 000 funtów.

Warto przeczytać!  COVID w Chinach: zdjęcia satelitarne wydają się pokazywać wysoką liczbę ofiar śmiertelnych

„Niektóre przypadki wypadków z żywymi zwierzętami są naprawdę trudne ze względów bezpieczeństwa, lokalizacji, logistyki i wielkości zwierzęcia. Kiedy wszystkie te rzeczy się zderzają, reakcja może być prawie niemożliwa, ku złamaniu serc wszystkich zaangażowanych osób” – organizacja charytatywna powiedział, dodając, że partnerzy weterynaryjni z Canadian Wildlife Health Cooperative i Atlantic Veterinary College nie mogli dotrzeć na odległą plażę, aby pomóc zwierzęciu lub „w humanitarny sposób go uśpić”, ponieważ obszar ten jest tak odizolowany.


Wyspą Sable zarządza kanadyjska agencja rządowa Parks Canada, która podobnie jak amerykańska Służba Parków Narodowych odpowiada za parki narodowe, obszary chronione, miejsca historyczne i inne chronione obszary kraju. Zwiedzanie wyspy znanej z dzikich koni i kolonii lwów morskich jest możliwe w określonych miesiącach w roku, choć należy uzyskać pozwolenie od Parks Canada.

Według strony internetowej agencji na wyspę Sable można dotrzeć drogą powietrzną lub morską, a potencjalni odwiedzający mogą zarezerwować miejsce lub wynająć wycieczkę u licencjonowanego operatora Parks Canada lub zaplanować rejs prywatnym statkiem w styczniu i lutym oraz od czerwca do października . Na stronie zauważono, że „opóźnienia i odwołania są częstą przyczyną usterek pogodowych”.

Humbak wyrzucony na brzeg zdechł kilka dni po wypłukaniu brzegu, ale urzędnikom z Parks Canada udało się sfotografować spodnią część opowieści wieloryba, gdy ten jeszcze żył, co pozwoliło badaczom dopasować wyrzucone na brzeg zwierzę do humbaka pierwotnie widzianego kilkadziesiąt lat wcześniej . Według Służby Parku Narodowego Stanów Zjednoczonych humbaki można rozpoznać po charakterystycznych oznaczeniach na spodniej stronie ogona, zwanych przywrami.

Naukowcy z Massachusetts’s Center for Coastal Studies i Maine’s Allied Whale w College of the Atlantic zbadali fotografię ogona humbaka i potwierdzili, że wieloryb został po raz pierwszy zauważony w 1982 r. na Silver Bank w pobliżu Republiki Dominikany, co oznacza, że ​​miał co najmniej 43 lata. lat. Wieloryba ostatni raz widziano na początku lat 90. XX wieku, a to, jak i gdzie spędził życie przez kilka następnych dziesięcioleci, pozostaje tajemnicą.

„Możemy sobie tylko wyobrazić, co robił w tym czasie” – napisało na temat humbaka Centrum Studiów Wybrzeża w innym poście w mediach społecznościowych. Według stowarzyszenia zajmującego się reagowaniem na zwierzęta morskie przyczyna śmierci wieloryba również nie jest znana, ponieważ okoliczności na wyspie Sable uniemożliwiły urzędnikom przeprowadzenie sekcji zwłok. Jednak obserwacje nie wykazały żadnych zewnętrznych oznak obrażeń lub urazów wieloryba.


„Duże wieloryby wyrzucone na brzeg są trudne i niebezpieczne i nie zawsze można zidentyfikować osobnika lub ustalić, dlaczego zdechł” – stwierdziło Centrum Studiów Wybrzeża. „Chociaż nie byli w stanie określić przyczyny utknięcia na mieliźnie, udało im się zebrać i udostępnić zdjęcia, które mają kluczowe znaczenie dla długoterminowych badań populacji na północnym Atlantyku”.


Źródło